<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Do kina bez kłopotu">
<author_1="Adam Ochocki">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="2">
<date="1951-02-27">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Gdy po skończonym seansie w jednym z kin łódzkich publiczność tłumie rzuciła się ku drzwiom, popychając się wzajemnie w tłoku, jakiś obywatel zwrócił się do swego sąsiada.
— Nie rozumiem dlaczego oni się tak pchają. Przecież gdyby każdysiedział na swym miejscu i czekał aż wszyscy wyjdą, nie byłoby takiego bałaganu przy wyjściu!...
Oczywiście żart, ale zresztą wcale nie o to chodzi, jak się z kina wydostać; cały dowcip polega na tym jak się dostać do przybytku X Muz. Łódź ma 16 czynnych kin, mimo to jednak ludzie pracy musieli przechodzić dotąd nie lada perypetie zanim znaleźli się na widowni. Kolejki przed kasami, sprzedającymi bilety ulgowe urastały do fantastycznych rozmiarów i często brakowało biletów. Właściwie to może nawet i nie brakowało, tylko dostawały się one drogą okrężną do niewłaściwych rąk. Można je było zobaczyć w dłoni nie tyle właściciela legitymacji związkowej, ile właściciela sklepu lub innego przedsiębiorstwa. A działo się tak dlatego, że w sukurs prywatnej inicjatywie spieszyły rozmaite typy, wykazujące w tym kierunku również dużo zadziwiającej inicjatywy.
Toteż robotnicy łódzcy z zadowoleniem powitali zmianą systemu sprzedaży biletów ulgowych, która gwarantuje im łatwiejszy dostęp do kina bez niepotrzebnej straty czasu i nerwów. Nareszcie ustaną kombinacje i nadużycia, których terenem była poczekalnia lub brama kina.
Kanalizacja dla robotników
Przed wojną mówiono w Łodzi że wszystko ma swój koniec, prócz kanalizacji. Sanacyjne władze bowiem, prowadząc typowo kapitalistyczną gospodarkę, nie interesowały się warunkami bytowymi ludzi pracy, a więc nie myślały też o takiej rzeczy jak skanalizowanie domów robotniczych. I z tych to czasów zachował się smutny anachronizm, jakiego nie ma chyba w żadnym większym mieście Polski — cuchnący rynsztok.
Los rynsztoków łódzkich jest przypieczętowany. Obecne władze miejskie niezmordowanie rozszerzają sieć kanalizacyjną pod hasłem „frontem do przedmieść”. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>